pix.house | ZESTAW 03 – Forecki | MECHANIZM + Krassowski | NADAL BOJĘ SIĘ KRZYKU
Miejsce dla fotografii. Społecznościowa galeria fotografii dokumentalnej i reportażu. Miejsce wystaw, spotkań, warsztatów.
galeria, fotografia, poznań, dokument, reportaż, fotografia uliczna, galeria fotografii, galeria fotografii poznań, poznan, wykrota, forecki, pix, pixhouse
30254
product-template-default,single,single-product,postid-30254,theme-stockholm,woocommerce,woocommerce-page,woocommerce-no-js,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.8,menu-animation-line-through,popup-menu-fade,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive
 

ZESTAW 03 – Forecki | MECHANIZM + Krassowski | NADAL BOJĘ SIĘ KRZYKU

199.00

tytuł: MECHANIZM. POLSKA 1989-2019

autor: Mariusz Forecki

edycja i koncepcja: Mariusz Forecki

teksty: Mariusz Forecki, Piotr Gajdziński

design: Andrzej Dobosz / http://dobosz.studio/

wydawca: PIX.HOUSE

ilość stron: 240+32

nakład: 250 / 300 – autorski

oprawa: twarda, półszwajcarska, dwie różne okładki

ISBN 978-83-65133-29-8

__

tytuł: Nadal boję się krzyku

autor: Witold Krassowski

projekt: Andrzej Dobosz

wydawnictwo: ZPAF OW / PIX.HOUSE / Witold Krassowski / książka powstała w ramach serii wydawniczej PIX.HOUSE / limitowane egzemplarze autorskie

opieka merytoryczna: Mariusz Forecki

teksty/redakcja: Monika Piotrowska, Adrian Wykrota

miejsce wydania: Poznań

format: 17×23 cm

ilość stron: 123

nakład: 350 sztuk | OSTATNIE EGZEMPLARZE AUTORSKIE / NAKŁAD NA WYCZERPANIU

język: polski/angielski

okładka: twarda

wyróżnienia: Fotopublikacja Roku 2016, Grand Press Photo 2016, Athens Photo Festival

Na stanie (może być zamówiony)

 

Na stanie (może być zamówiony)

KOD: mfor2-1 Kategoria:

Jacy byliśmy? Jak wyglądał nasz kraj, a jak żyje się teraz? „Mechanizm” to fotograficzna opowieść, dzięki której nie tylko możemy zobaczyć, ale także postarać się zrozumieć i docenić jak zmienił się nasz kraj w latach 1988-2019.

Wszystko dojrzewało powoli, wstydliwie, w cieniu brudnych bram domów. Czaiła się tam niepewność, czy cienki zwitek dolarów kupiony za roczną pensję, nie okaże się pociętą, komunistyczną gazetą i czy nie jest to prowokacja. Później – kilkudniowe stanie w kolejce po paszport i pierwsze wybory, nazwane trochę na wyrost „wolnymi“. I dworzec kolejowy, pachnący jeszcze brudnym wagonem drugiej klasy w nocnym pociągu relacji Szczecin-Przemyśl.

Polska na zdjęciach Foreckiego to tytułowy mechanizm. Autor nie ocenia, raczej jest dogłębnym obserwatorem rzeczywistości – tej szarej, zwykłej oraz tej „ważniejszej” – z pierwszych stron gazet. Ukazuje ją jednak nie wprost – jak zwykło się drukować ją w prasie. Sporo jest w Foreckim socjologa – dokumentalisty – dużo więcej niż fotoreportera. Opowieść zaczyna się w późnych latach osiemdziesiątych, szarość ulicy zamienia się w kolor nieprzewidywalnych lat dziewięćdziesiątych i dociera współczesności.

Książka jest dostępna tylko w księgarni Fundacji PIX.HOUSE. 

__

Książka Witolda Krassowskiego to opowieść o zwykłych ludziach – Afgańczykach. Ich niełatwym życiu, relacjach między nimi oraz ważnej dla nich tradycji kulturowej. Fotograficzną narrację uzupełniają wspomnienia, przemyślenia i emocje zawarte w rozmowie z Noorii Habebi – to Afganistan widziany oczami kobiety, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Witold Krassowski odwiedził Afganistan dwukrotnie w 1991 i 2006 roku.

Moje imię oznacza Światło. Noor [czyt. Nur] – światło idące od słońca. Nazwisko rodowe Habebi [czyt. Habibi] znaczy: Kochana.