Talent Roku 2026 | wyniki

Dziękujemy za 190 wyjątkowych zgłoszeń do tegorocznej edycji konkursu Talent Roku!

Jury w składzie: Jan Brykczyński, Joanna Tyczyńska, Krzysiek Orłowski, Mateusz Kiszka oraz Katarzyna Grażewicz i Adrian Wykrota podjęło decyzję.

Poziom zgłoszonych projektów był bardzo wysoki, a różnorodność sposobów obrazowania i opowiadania poprzez fotografię – wręcz imponująca. To niezwykle cenne, że to medium wciąż służy do poruszania ważnych tematów. Obejmują one zarówno historie o bezapelacyjnym znaczeniu społecznym, jak i te bardzo osobiste, które z czasem zyskują uniwersalny wymiar i stają się istotne dla nas wszystkich.

Wśród wyróżnionych projektów znalazły się klasyczne materiały dokumentalne, ale także zestawy konceptualne i badawcze, w których przekaz jest silnie wzmacniany przez wizualność medium fotografii. Stawiamy zatem na otwartość podejść i różnorodność języka wizualnego.

Wszystkim wyróżnionym i tym, którzy wysłali swoje projekty serdecznie gratulujemy! Mocno trzymamy kciuki za Wasz dalszy rozwój i kolejne fotograficzne poszukiwania.

 

fot. Marcin Płonka / Not quite real, not really fake

KATEGORIA SCHOLAR
zwyciężczyni

MONS SILENSIS

Dominika Muszyńska
nagroda: stypendium 6.000 zł na  dokończenie projektu fotograficznego

Projekt jest rezultatem osobistej fascynacji górą Ślężą, która splata się z przesiedleńczą historią mojej rodziny po 1945 roku. W swojej opowieści o Ślęży chcę pokazać, jak miejsca naznaczone historycznymi pęknięciami stają się żyznym gruntem dla wyobraźni i opowiadania historii. Moim celem jest zbadanie, w jaki sposób mit i pamięć kształtują kulturowy krajobraz Ślęży oraz jak warstwy wierzeń – duchowych, historycznych i fantastycznych – współistnieją w jednym miejscu. Poprzez ponowne odczytanie i wizualne przepracowanie tych narracji „Mons Silensis” stawia pytanie o to, jak budowana jest pamięć zbiorowa oraz w jaki sposób mit może stać się odpowiedzią na brak, wykorzenienie czy stratę.

* Obiekty widoczne na dwóch fotografiach pochodzą ze zbiorów Muzeum Ślężańskiego w Sobótce. Część materiału powstała we współpracy ze środowiskiem Ślężańskich Rodzimowierców.

 

 

 

 

 

wyróżnienie

DO IT TO YOURSELF

Joanna Olichwer
nagroda: udział w warsztatach edytorskich

Wyolbrzymiam, przerysowuję, deformuje… bo dlaczego nie? Przecież piękno nie musi być poważne, a ciało nie musi słuchać.

Pole walki zmieniam w plac zabaw w którym eksperyment i śmiech spotykają ciało pozytywność.
Każdy podbródek, asymetryczna pierś, każdy garb i fałd to dowód na to, że wolność bywa przewrotna.

Przekształcam produkty do makijażu i narzędzia beauty w materiały rzeźbiarskie, wykorzystując je do tworzenia abstrakcyjnych kompozycji podkreślających cielesną autonomię i eksperyment.

Osadzona w feministycznym podejściu artystycznym, traktuję ciało jednocześnie jako medium i podmiot, akceptując jego „niedoskonałości” jako formę oporu i ekspresji. Pochylam się nad percepcją i autoobrazem, kwestionując, ile z tego, co widzimy, jest rzeczywiste, a ile stanowi projekcję. Zamiast dążyć do perfekcji, przekształcam rytuały samodoskonalenia w akty ironii i wyzwolenia.

 

 

 

wyróżnienie

SILVER ANGELS

Kasia Ślesińska
nagroda:  konsultacja projektu, zestaw publikacji Pix.house 

„Silver Angels” to opowieść o kobietach wyjeżdżających za granicę, by pracować jako opiekunki osób starszych. Projekt podejmuje temat często niewidzialnej pracy opiekuńczej oraz migracji zarobkowej kobiet. Jego celem jest ukazanie ich doświadczeń oraz stworzenie wizualnego archiwum tego zjawiska.

 

KATEGORIA ZINCALL
zwyciężczyni

WEZWANIE

Paulina Zięba
nagroda: wydanie publikacji do kwoty 10 000 zł (prace projektowe i redakcyjne, druk), udział w warsztatach edytorskich

Projekt „Wezwanie” wyrasta z osobistego doświadczenia choroby psychicznej bliskiej osoby i podejmuje próbę spojrzenia na nią poza medycznymi definicjami. Artystka przygląda się stanom, w których granica między rzeczywistością a doświadczeniem wewnętrznym ulega zatarciu, odwołując się do alternatywnych interpretacji — w tym teorii szamanistycznych. Fotografie stają się przestrzenią zawieszenia między tym, co uznawane za objaw, a tym, co może być przeżywane jako forma duchowego kontaktu.

 

 

wyróżnienie

*** 

Marcin Grela
nagroda: udział w warsztatach edytorskich

To opowieść o młodych chłopcach, którzy wchodzą w dorosłość w cieniu wielkiej historii. Są migrantami z Ukrainy, Białorusi, Gruzji i Kazachstanu, a część z nich pochodzi z samej Polski. Od trzech lat próbują zorganizować swoje życie na nowo w Polsce – kraju, który dla wielu stał się drugą ojczyzną. Sport, a konkretnie boks, stał się ich wspólnym językiem i spoiwem, które ich jednoczy.

Projekt dotyka fundamentalnego paradoksu współczesnej męskości, który staje się jeszcze wyraźniejszy w kontekście tych młodych mężczyzn. Wbrew powszechnej opinii agresja nie jest jednoznacznie zła. Z perspektywy psychologii jest to naturalny, pierwotny popęd. Dla bohaterów, którzy zostali brutalnie wyrwani ze swojego świata, stracili domy, przyjaciół i poczucie bezpieczeństwa, agresja staje się fundamentalną siłą życiową. To energia, która pozwala im walczyć o przetrwanie i godność w nowej, obcej rzeczywistości.

Jednak współczesna kultura Zachodu, w dążeniu do pacyfikacji życia społecznego, często traktuje agresję jako tabu. Młodych chłopców uczy się tłumić ten popęd, zamiast uczyć ich, jak go kontrolować. Dla młodych imigrantów noszących w sobie traumę wojny taka stygmatyzacja jest podwójnie szkodliwa. Odbiera im naturalne narzędzia do radzenia sobie z frustracją i lękiem. Gdy nie ma społecznego przyzwolenia na wyrażenie gniewu w zdrowy sposób, tłumiona frustracja może zamienić się w toksyczne zjawiska: depresję, samookaleczenia, stany lękowe. Niewyrażona energia zwraca się przeciwko nim samym.

Ten projekt pokazuje trzecią drogę. Nie gloryfikuje bezmyślnej przemocy, ale też nie potępia samej agresji. Pokazuje, jak w kontrolowanych warunkach – poprzez dyscyplinę sportu – ten potężny, naturalny popęd może zostać przekształcony w cnotę. Staje się formą ekspresji i antidotum na depresję.

 

 

wyróżnienie

MARTWY PUNKT

Maksim Saryczau
nagroda: konsultacja projektu

Projekt „Martwy punkt” bada, jak działa władza państwowa w warunkach ograniczonej kontroli społecznej, koncentrując się na przemocy, strachu i ludzkiej podatności na zranienie. Osadzony w kontekście Białorusi i Rosji projekt, śledzi ciągłość między systemami kontroli z czasów sowieckich a współczesnymi praktykami, w których nadzór, big data i technologie cyfrowe są wykorzystywane do kontrolowania społeczeństwa. Wychodząc poza ściśle dokumentalne podejście, „Martwy punkt” wykorzystuje warstwowe materiały wizualne, by budować szersze rozumienie tego, jak struktury władzy wpływają na codzienne życie, a także porusza kwestie form oporu w społeczeństwie.

 

 

wyróżnienie

Not quite real, not really fake / Nie do końca prawdziwe, nie do końca fałszywe

Marcin Płonka
nagroda: zestaw wydawnictw Pix.house

Zacząłem od sprzeczności, której nie potrafiłem rozwiązać: że ta sama trasa pokonywana przez wszystkich nigdy nie jest w istocie tą samą trasą. Mijamy identyczne współrzędne, pochłaniamy te same powierzchnie, dziedziczymy te same kierunki — a mimo to docieramy w zupełnie inne miejsce. To, co się przed nami odsłania, to nie sam krajobraz, ale cicha rozbieżność między tym, co widziane, a tym, co zrozumiane.

Próba odnalezienia jednej, obiektywnej prawdy zaczęła przypominać mylenie wierzchniej warstwy gleby z całym terenem. Powierzchnia brana za głębię. Wniosek wyciągnięty zbyt wcześnie, zbyt gładki. Przestało mnie interesować, czym coś jest, a zacząłem zwracać większą uwagę na to, jak bardzo opiera się to utrwaleniu — jak znaczenie zmienia się w zależności od tego, gdzie stoisz, jak długo patrzysz i co ze sobą przynosisz.

Brak chęci i oczekiwań, by dotrzeć do czegoś konkretnego, stał się stanowiskiem samym w sobie. Pozwoliło mi to poruszać się bez szukania ostatecznych rozwiązań, traktować przestrzeń nie jako coś do zdefiniowania, ale jako coś, przez co się przechodzi i z czego się czerpie. Teren stał się mniej tematem, a bardziej punktem wydobycia — myśli, projekcji, fragmentów, które nie do końca chcą opanować. To, co się wyłania, nie jest jasnością, lecz rodzajem zestrojenia między obserwacją a wyobraźnią, w którym obie pozostają niekompletne.

Podczas podróży przez amerykański Zachód, ten sposób myślenia znalazł swój odpowiednik w samej strukturze terenu. W miejscu, które nie upiera się przy trwałości.
W miejscu, które istnieje tak długo, jak długo działa. To, co wydaje się nieruchome, często jest tylko zatrzymane w pauzie; to, co wygląda na opuszczone, rzadko bywa przypadkowe. Nosi w sobie osad decyzji podjętych gdzie indziej, systemów, które przybyły, wyeksploatowały swoje i wycofały się, nie musząc usprawiedliwiać własnego odejścia.

Wykorzystaj → wyeksploatuj → ruszaj dalej.

Zmiana trasy wystarczy, by nakreślić wszystko od nowa.

Kiedy znikają pieniądze, tożsamość błyskawicznie się załamuje.

Ziemia funkcjonuje tu jako coś instrumentalnego — liczy się to, co może wyprodukować, ile wytrzyma, kiedy przestanie być przydatna. Zawsze obecna jest perspektywa wyjazdu, a wraz z nią pewna lekkość: rzeczy buduje się z myślą, że mogą nie przetrwać, trzyma się je ze świadomością, że być może trzeba będzie je porzucić.

To miejsce istnieje tak długo, jak długo spełnia swoją funkcję.

Przywiązanie jest opcjonalne.

Historia potrafi znikać równie łatwo, jak powstaje.

To, co mogłoby uchodzić za rozkład, zaczyna być odczytywane inaczej. To nie do końca strata, nie do końca porażka — lecz coś bliższego naturalnej rotacji. System dobiegający końca, a następnie pustoszejący. Fizyczne porzucenie rzeczy. Pozwalanie, by nieobecność nabierała kształtów bez żadnego oporu.

To, co pozostaje, to krajobraz, który nie sprowadza się do jednej narracji, lecz trwa w zawieszeniu między obecnością a wycofaniem. Nie do końca prawdziwy, nie do końca fałszywy.

 

KATEGORIA CURATORLAB
zwyciężczyni 

God’s Children / Dzieci Boga 

Daria Izworska
nagroda: dofinansowanie kosztów organizacji wystawy w galerii Pix.house (produkcja, dojazdy, teksty, druk) do kwoty 6000 zł

Kiedy się urodziłam, moi rodzice byli wyznawcami Kościoła; ojciec był pastorem i większość mojej rodziny została nawrócona. Wraz z rodzicami opuściliśmy Kościół, kiedy miałam dwanaście lat. Ten projekt jest moim powrotem do doświadczeń dorastania w radykalnej społeczności religijnej i pozostałości jej wpływu. Pracując z archiwami rodzinnymi, inscenizowanymi rekonstrukcjami oraz fotografowanymi artefaktami, odsłaniam struktury indoktrynacji, ujawniając warstwy psychologicznego kondycjonowania. Rozwijając się w czasie, projekt dokumentuje negocjację osobistej sprawczości w relacji z nieustanną obecnością Wszechwidzącego.

 

 

 

wyróżnienie

Running to the Sun / Biegnę do słońca

Sara Herczyńska i Antonina Gugała
nagroda: zaproszenie do zorganizowania wystawy w Pix.house w 2027 roku 

„Biegnę do słońca” (Running to the Sun) to zbiór fotografii i tekstów, które splatają się w autoetnograficzną opowieść o doświadczeniu wczesnego macierzyństwa. Książka skupia się na kwestii spojrzenia, opowiada o rodzicielstwie widzianym z dwóch perspektyw – wyobrażenia i doświadczenia. Proces stawania się matką wiąże się dla artystki ze zmianą sposobów widzenia: codzienny krajobraz oraz miejsca w których przebywa ulegają transformacji, otaczają ją nowe osoby i rzeczy. Gugała uważnie przygląda się odmienionej rzeczywistości. W doświadczaniu macierzyństwa stale towarzyszą jej fotografia oraz pisanie – narzędzia, które pozwalają odnaleźć się w nowej sytuacji, zaadaptować do roli matki. Wystawa opowiadała o rodzicielstwie widzianym z dwóch perspektyw – wyobrażenia i wiedzy ucieleśnionej, doświadczenia.

 

 

 

wyróżnienie

PRE MORTEM

Dominik Tomaszczuk
nagroda: udział w warsztatach edytorskich

Projekt Pre Mortem to wizualna eksploracja katastrofy klimatycznej i jej konsekwencji.
Wykorzystując technikę mapowania ryzyka, autor bada stan naszej planety i zadaje pytanie: czy mogliśmy temu zapobiec?

 

 

KATEGORIA WIELKOPOLSKA DOC
zwycięzcy

Adolf, Egipt i milicja 

Dagmara Barańska-Morzy, Paweł Jaśkiewicz
nagroda w wysokości 4000 zł oraz organizacja wystawy w galerii WBPiCAK w 2027 roku

Nad Jeziorem Kierskim w Poznaniu przez lata funkcjonował luksusowy ośrodek. Powstały w 1958 roku na terenie niewielkiej poniemieckiej bazy turystycznej, po intensywnej rozbudowie w latach 70-tych służył jako ośrodek wypoczynkowy milicji, a od 2005 roku jako ośrodek szkoleniowy policji. W 2012 roku ośrodek został zamknięty, a pięć lat później przekazany miastu Poznań na cele społeczne. Kompleks po kilku latach uległ całkowitej dewastacji. W 2026 roku decyzją władz Poznania wszystkie budynki wyburzono, oszczędzając jedynie niewielką pergolę.

Na terenie ośrodka znajdowały się dwa dzieła sztuki. Wewnątrz pergoli cały czas stoi rzeźba „Matka Polka” Łucjana Rabskiego. Jest ona kopią dzieła „Mutter und Kind” Adolfa Abela, które przyjechało do Kiekrza prawdopodobnie w latach 1943-44. Artysta był faworyzowany przez władze III Rzeszy i prawdopodobnie gdy urzędnicy MSW odkryli nazistowski rodowód rzeźby, przeniesiono ją dyskretnie na teren szpitala MSWiA w Poznaniu, zlecając jednocześnie Rabskiemu wykonanie ideologicznie bezpiecznej reprodukcji.

W jednym z budynków ośrodka znajdowała się również dwunastometrowa mozaika z motywami egipskimi, ułożona w 1972 r. z tysięcy kawałków porcelany chodzieskiej przez Urszulę Okupniak-Chmielewską i Janinę Katulską-Jakubowską. Ich dzieło przetrwało dewastację i rozbiórkę. Po interwencji mieszkańców mozaikę zabezpieczono, a potem podzielono na 120 fragmentów, pocięto i zmagazynowano. Miasto nie znalazło dotychczas miejsca na jej ponowną ekspozycję.

Niniejszy projekt jest artystyczną dokumentacją kierskich obiektów w krytycznym momencie ich istnienia. To próba uchwycenia losów dzieł zanim ostatecznie zostaną zapomniane.

 

 

 

wyróżnienie

Archiwum

Paweł Szott
nagroda w wysokości 1000 zł

Wyróżnienie zostało przyznane za dwa zestawy z archiwum Pawła Szotta – „Ostatnie dni funkcjonowania istniejących obiektów” oraz „Sport”.

 

 

 

 

Podziękowania 

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wszystkie zgłoszenia!

 

Dziękujemy członkom jury oraz partnerom.

Do zobaczenia na fotograficznym szklaku.

 

Organizator: 

Fundacja Pix.house 

koordynacja działań: Adrian Wykrota

 

 

 

 

 

 

Współorganizator: 

 

Konkurs realizowany w ramach  projektu „PIX.LAB – edukacyjne laboratorium fotografii” – współfinansowanie Miasto Poznań oraz Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego.

        


Współpraca:


Partnerzy medialni:

     

 

PIX.HOUSE —  razem tworzymy miejsce dla fotografii!