POLSKĘ | Mariusz Forecki

300.00

tytuł: POLSKĘ
autor: Mariusz Forecki
koncepcja książki i edycja zdjęć: Mariusz Forecki
projekt graficzny: Andrzej Dobosz
tekst: Mariusz Forecki
tłumaczenie: Konrad Baranowski, Julia Forecka

opieka redakcyjna: Adrian Wykrota
wydawca: Fundacja Pix.house | www.pix.house
miejsce wydania: Poznań
nakład: 80, nakład autorski: 420
język: polski/angielski
okładka: miękka

format: 24×33 cm, 357 stron

druk i oprawa: ARTiS Poligrafi a, ul. Granitowa 9, 87-100 Toruń

ISBN: 978-83-978704-2-0

W sprzedaży znajduje się wersja autorska publikacji zawierająca kolekcjonerską pocztówkę i wlepkę.

Na stanie (może być zamówiony)

SKU: Polske_Forecki Category:

Od autora:

To książka o podziałach w Polsce po transformacji ustrojowej lat 90. do teraz. O buncie, niepewności, błądzeniu. O tym, co ukształtowało moje pokolenie i ciągle wpływa na nasze życie.

Zdjęcie otwierające książkę wykonałem w 2020 roku, kiedy (pomimo zakazu wszelkich zgromadzeń w związku z pandemią COVID-19) doszło do ogólnopolskich protestów przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. W książce wykorzystałem też sfotografowane przeze mnie graffiti, które powstały na początku lat 90. ubiegłego wieku w formie napisów i rysunków na murach. Należały do przejawów młodzieżowego buntu, skierowanego przeciwko ówczesnemu porządkowi społecznemu.

Wojna skończy się! Kiedy tylko zechcesz

Te słowa pojawiły się w 1969 r. na billboardach w dwunastu największych miastach – od Tokio przez Toronto po Nowy Jork – z podpisem „Wesołych Świąt od Johna i Yoko”. Były protestem przeciwko zaangażowaniu USA w wojnę w Wietnamie i stanowiły hasło kampanii pokojowej, przygotowanej przez Johna Lennona i Yoko Ono. Umieszczano je na plakatach, ulotkach i reklamach w największych gazetach. Poza nawoływaniem do pokoju, wzywały do pojednania i zakończenia wszelkich konfliktów.

To samo hasło widać też na jednej z moich fotografii. Przedstawia chłopaka siedzącego pod ścianą, na której namalowany jest portret Johna Lennona. W ciasnej suterenie, odziedziczonej po śmierci rodziców, młody człowiek identyfikuje się z ideą, jednoczącą ludzi na całym świecie.

Tak o książce napisał Waldemar Kuligowski, profesor w Instytucie Antropologii i Etnologii UAM w Poznaniu oraz Masaryk University, Faculty of Arts, antropolog kulturowy, profesor nauk humanistycznych, eseista, redaktor.

„Okładka ma fakturę betonowej ściany, a pierwsze strony zieją czernią. Jak jest dalej? Obrazy przesłania coś jakby dym. Albo mgła. Może to smuga wstydu, że tak żyliśmy? Plastikowa matka boska, strażacy, striptizerki, żołnierze na przepustce, uliczni artyści. Hale dworców zasłane śpiącymi ludźmi, piwne kufle, ciężkie popielnice, dym papierosowy. Siłownie, stadiony, stołówki i szatnie. Uliczne zamieszki i domowe awantury. Transparenty i tatuaże. Policjanci, dużo policji. A pomiędzy scenami z życia Polski – graffiti. „Polska ponad wszystko”, „Wypoguję nowy świat”, „Jestem przyszłością narodu”, „Dzieci, nie wierzcie rodzicom. Róbcie się same”. Na prawie 160 fotografiach mamy wszystkie bodaj polskie wspólnoty, a wśród nich te najważniejsze: ubawu, złości i pychy. Ostrzegam, że ta książka uzależnia. Że przeglądam ją już po raz kolejny, choć często uwiera i boli. Jej autor to arcymistrz. Był tam, gdzie wielu z nas być nie chciało, a powinno. I ma cudowny dar widzenia”

Waga 2 kg
Wymiary 30 × 30 × 8 cm